czwartek, 29 maja 2014

Tildowy Aniołek

 Nieoczekiwanie, musiałam kilka dni temu usiąść do
 maszyny , nazbierało się trochę przeróbek (skracanie,
zszywanie, tego co się popruło i trzeba na nowo uszyć). 
W ruch poszły szmatki i tak  powstał nowy
40 cm. Tildowy Aniołek w czerwonym kubraczku
i czerwonych butkach z lekko kosmatej dzianiny.
 

 


 


 
Aniołek jest odleciał i cieszy oczy małej  Zuzi.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających.
Dziękuję za miłe komentarze.

16 komentarzy:

  1. Hi Eliza,
    You made this angel ?? ooh I love it, so sweet in her nice clothes..
    hugs Ans

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, ale coż ja chociaż potrafię szyć , to dla mnie taka praca byłaby nie lada wyczynem

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i ma fantastycznie zgrabne nóżki

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest i ma tyle szczegółów 😊 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowity, jak pięknie wystrojony, cudna ta marynarka i spódniczka:) och podziwiam ...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello dear Eliza!
    Beautiful angel, I love the outfit!
    Great weekend my dear!
    Kisses and hugs!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny, zadziwiasz swoimi zdolnościami:)
    pozdrawiam serdecznie Monika:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anielsko u Ciebie zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekny Aniolek.
    Ja czasem siadam do 'cerowania' na maszynie, tylko tyle talentu mam do szycia ;) ale jakbym chciala, zeby przy okazji takie Aniolki szyc :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O prosze, to tak przy okazji? Ładne mi tylko. Sliczny Anioleczek!

    OdpowiedzUsuń