Długo nie pokazywałam swoich prac, ale wynika
to z faktu, iż sporo zaczętych czeka cierpliwie na
ukończenie, pergaminowe muszą odleżeć w grubej
książce, paseczki skręcam i wciąż dodaję , kleję,
by utworzyć coś.... i szyję, maluję...
Udało mi się skończyć fioletową pracę
na Wyzwanie Cyklicznych kolorków u Danusi
Na metalowe pudełko po cukierkach przykleiłam
serwetkę klejem do decoupage, na wierzch wieczka elementy
z papieru do scrapbookingu, wszystko polakierowałam
lakierem bezbarwnym
Poskręcane quillingowe paseczki utworzyły kwiat,
który przykleiłam na wierzch pokrywki
spód pudełka również filetowy
Do środka włożyłam pachnące lawendowe mydełko
A jeśli już jesteśmy przy temacie koloru śliwkowego, to
chciałabym zachęcić wszystkich do zrobienia soku z aronii.
Jeszcze można kupić, na straganach lub targach wiejskich.
Trzeba tylko bardzo uważać i zabezpieczyć miejce przeróbki
owoców, bo sok ma intensywna barwę i ciężko usunąć plamy.
Warto się poświęcić, bo aronia ma "moc" witaminy C,
świetnie działa przy przeziębieniu, dobrze działa na krążenie,
i ma wiele zdrowotnych właściwości.
Wiedzę na temat aronii można zaczerpnąć z internetu.
Ja się pokusiłam , umyte owoce aronii
przemieliłam przez maszynkę
dodałam cukru 1/1 , włożyłam do dużych słoików, jak
puszczą sok odcedzę i przeleję do butelek.
Zimą zamiast herbaty można pić szklankami.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających, dziękuję za komentarze.
Życzę wspaniałej niedzieli.

















































