wtorek, 18 czerwca 2019

Celebrytki, celebrytki

Frywolitkowe cudeńka: letnie, delikatne i bardzo eleganckie bransoletki z koralikami.
Moja nauczycielka, Justynka mistrzyni od frywolitki zadbała, bym nie zapomniała sposobu łączenia koralików i podesłała link na kursik tworzenia celebrytki. Dziękuję.
W czasie pracy nitka się zerwała, no cóż zdarza się, ale szkoda mi było odcinać koraliki czy wyrzucić. Kilka machnięć czółenkiem, zrobiłam kwiatuszka, który został domontowany pośrodku części frywolitkowego "urobku".
Powstał pierścionek do kompletu
 może być?
 Czerwona już jest i  kolejna  granatowa celebrytka, którą upatrzyła sobie moja córka

 Obydwie
Rozochocona sprawną pracą zrobiłam jeszcze jedną, pojedyńczą biało- kremową ,
a do kompletu  kolczyki

To byłoby tyle na dzisiaj. Dziękuję Wam za cudowne komentarze pod poprzednimi postami:)))
Zapraszam ponownie
Miłego dnia 

sobota, 15 czerwca 2019

Lato, chabry, paski i Flamingi

Kiedy otrzymałam od Ani przesyłkę z podarunkiem od  Coricomo, o czym pisałam w poprzednim poście, nie mogłam się oprzeć i szybciutko chwyciłam za igłę. Wszak lato się zaczyna a ja uwielbiam takie polne kwiatki. Hafcik jest niewielki
 szybko uporałam się, wyszyłam
 oprawione w srebrną ramkę.


Poprzedni haft , pierwszy tak poważny, Sal z Zegarem, wyhaftowałam całkiem sprawnie, świetnie mi się wyszywało  w towarzystwie naszych blogowych koleżanek.  ANIA zorganizowała kolejny
 Sal - Różowy Flaming, na który już się zapisałam. Zachęcam.
Sal odbywać się będzie za patronatem
Coricomo

Wszystkie zasady  udziału w Salu znajdują się TU
 Otrzymałam wszystkie zamówione i potrzebne akcesoria ze sklepu. Mogę zaczynać.
Póki co, jeszcze jestem myślami w morskich klimatach . Dostałam od  Marysi piękne wzorki w paseczki. Spodobały mi się  i długo nie musiałam się zastanawiać.
Tamborek i igła znowu poszły w ruch.
Oprawione w ramce trzy dziewczyny w marynistycznych strojach w otoczeniu natury





Moje letnie " dziewczyny w paski" powędrują na wyzwanie  u  Reni

Pozdrawiam serdecznie  w ten upalny wieczór. Miłej niedzieli . Dziękuję za odwiedziny:))

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Morze, nowe inspiracje i niespodzianki

 Witam Was cieplutko,  wróciłam po dłuższej przerwie. 
Urodzinowy wyjazd nad morze  udał sie bez dwóch zdań. Bardzo mi było potrzebne to cudowne powietrze i lenistwo od domowych spraw codziennych.
Nie znaczy to, że tak zupełnie nic nie robiłam, bo jednak za namową moich przyjaciólek, oprócz książek, zabrałam czółenka i kilka kłębków nici do frywolitki. Po długich spacerach, wycieczkach, siedzeniu na plaży z przyjemnością zajmowałam moje " niespokojne" ręce. Ponieważ lubię delikatną  biżuterię , a frywolitka do takich należy, udało mi się wykonać co nieco..
Moja dzisiejsza relacja będzie trochę dłuższa  więc przygotujcie się na dłuższy post.
zacznę od morskich klimatów,
nadmorskie biżuteryjne inspiracje
 siedząc na leżaku  na plaży , gdzieś pośrodku  Polskiego wybrzeża w miejscowości Wicie,
z kordonka Lizbeth  zrobiłam kolorową bransoletkę
 spójrzcie , jak fajnie o tej porze  wygląda wybrzeże, plaża, morze


 zachody słońca urzekają
 Do godziny 21,30 jeszcze jest widno i spokojnie można pospacerować brzegiem


 Dobrze, że były miejsca cienia, bo inaczej w upalne dni nie dałoby się posiedzieć długo na plaży

po wodzie, choć jeszcze bardzo zimna, trzeba było pobrodzić, dla zdrowotności

 Pogoda była zmienna, wiatr i sztorm, słońce i drobny deszczyk, i straszny upał. To jeszcze nie sezon turystyczny,  ale spokój i cisza , była nieodzowna w naszych pieszych wędrówkach wzdłyż plaży.



gdzieś na horyzoncie co chwilę pojawiały się  żaglówki, kutry rybackie
sztormowe morze zabiera nie tylko plażę ale i gałęzie zabezpieczające brzeg
w takie sztormowe, chłodne dni,  spacerując brzegiem czuć sól na ustach


w Darłowie


moja kolorowa bransoletka  wygląda bardzo  wesoło, w sam raz na letni nadmoski wypoczynek.
 Ponieważ jakoś sprawnie mi poszlo z pierwszą, to zrobiłam kolejną, dodałam koraliki i dorobiłam do kompletu kolczyki
 Mam teraz dwie bransoletki
Wypoczęta, zrelaksowana, słońcem spalona wróciłam do domu, a tu tyle niespodzianek.
Jak pamiętacie brałam udział w zabawie u Ani -  wyszywałam  zegar z pajęczyną wg wzoru Coricomo



sklep Coricomo
ufundował dla wszystkich  dziewczyn biorących udział w Salu mini zestaw do haftu firmy Riols-jednego z czołowych producentów zestawów do haftu krzyżykowego, Zestaw właśnie dotarł do mnie, wraz z kompletem nici, igiełką , kanwą i wzorem graficznym chabrów.
 Ania nasza nieodzowna organizatorka wszelkich zabaw, dodała od siebie co nieco przydasiów. Bardzo dziękuje kochana. Wzór nie jest duży i z pewnością  szybko się będzie haftował.
 Na koniec chciałabym  pochwalić się :
moja "diamentowa dama" , którą haftowałam  w maju  LINK  została oprawiona w rameczkę
passepartout
 Na tle zieleni ogrodu "Dama" w czarnej ramce prezentuje się całkiem  fajnie
  wśród kolorowej rabatki
i  w cieniu gałązek pigwy
 Kochani, to już koniec tego długiego postu. Dziękuje wszystkim , którzy dotrwali do końca. 
Serdecznie zapraszam ponownie. Miłego tygodnia życzę.
Dziękuję za odwiedziny i każde słówko tu zostawione.:)))