niedziela, 11 października 2020

Wrzosy - Fiolet - Kokarda

 Na chwilę porzuciłam igiełkę i powróciłam do mojego pergaminowego "dziubanka'.    

 Ania

 do swojej cyklicznej zabawy "Kartki przez cały rok", na miesiąc październik  wymyśliła 

temat: Wrzosy  - Fioletowy  -  Kokarda. 

 Ponieważ bardzo lubię tę zabawę, jak każdego miesiąca postanowiłam zrobić kartkę na pergaminie 

Znowu wykorzystałam kredki i namalowałam kilka gałązek malutkich kwiatuszków na wcześniej przygotowanej ażurowej ramce.  Wycieniowałam, wycięłam i przykleiłam do małego bukieciku wrzosów. Zaś całość przykleiłam do fioletowego kartonika. Trudno mi było zrobić po południu dobre zdjęcie, bo jak wszyscy wiedzą fiolety to bardzo niewdzięczny kolor dla aparatu. Wyszło co wyszło i tym się chwalę.

 Oto moje wrzosy, mam nadzieję, że trochę je przypominają

Wrzosy, to jesienne kwiaty i  w otoczeniu kolorowych listków, 

zeschłej trawy i kasztanów wyglądają uroczo



 Banerek do zabawy
Dziękuję , że jesteście. Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo zdrówka. Nie dajcie się złapać wirusowi:)))

piątek, 9 października 2020

Sowy mądre głowy

 Jak mąż i żona.

Na blogu Świry Rękodzieła w miesiącu wrześniu pojawił  się kolejny

 wzór do haftowania  Sal z Marią Brovko - Pani sowa i Pan sowa

Obydwie sówki bardzo mi się spodobały, obydwie wyhaftowałam i oprawiłam w małe ramki


Sówki polecą w prezencie na okrągłą rocznicę ślubu do osób, które mają w nazwisku sowę.



Bardzo dziękuję za prześliczny wzór.

Na dzisiaj to wszystko. Pozdrawiam serdecznie, dziękuje  za odwiedziny i zapraszam ponownie.

środa, 7 października 2020

Dobrze widzi się tylko sercem

 Witajcie Kochani.

Wróciłam z wakacyjnego wypadu nad morze.  To był dobry czas na aktywny wypoczynek.

Spacery brzegiem morza,  rowerowe wycieczki w Sowińskim Parku Narodowym, szlakiem jezior Dołgie Duże i Dołgie Małe, jezioro Gardno. 

Tu pożegnałam ostatni dzień lata i przywitałam pierwszy dzień jesieni.

Jak na końcówkę lata pogoda była wspaniała. Spójrzcie na zdjęcia. Mam nadzieję to miejsce odwiedzić jeszcze w przyszłym roku. Rowy i okolice. Zachwycająca natura, cisza, cudowne zachody słońca.




Wypoczęłam, naładowałam akumulatory i z nowymi siłami mogę znowu działać rękodzielniczo.

Niestety zmiany, które zafundował blogger w zarządzaniu swoim kontem nie do końca mi odpowiadają, Ale cóż trzeba się będzie na nowo nauczyć i przyzwyczaić.

Udało mi się wyhaftować kolejne motto wg. opracowania i wzoru OLI , do zabawy organizowanej przez ANIĘ


Haft oprawiłam w rameczkę
Jeśli ktoś chciałby wyszyć poprzednie zaprojektowane wzory przez OLĘ 
a miały ochotę  je zakupić za minimalną kwotę odsyłam 
do Oli TUTAJ 

Na dzisiaj to chyba wszystko. Muszę jeszcze rozpoznać pozostałe opcje używania wszystkich znaków w nowym wydaniu propozycji bloggera.
 Bardzo dziękuję za odwiedziny i każdy wpis jaki tu zostawiacie:)))

niedziela, 13 września 2020

Embroidery

Często zaglądam na Instagram, Pinterest. 
 Podpatruję co też się nowego dzieje, co nowego się tworzy.
Zachwyciłam się pięknymi pracami wykonanymi haftem płaskim.
Ponieważ do odważnych świat należy, więc i ja spróbowałam tej nowej techniki , jako, że z igiełką zaprzyjaźniona jestem od zawsze...Pierwsze koty za płoty.
Oto mój pierwszy zapełniony tamborek.
 Ktoś powiedział o nim: " słodki , ale nie przesłodzony"...
też się zgadzacie?
Drugi został wyszyty w podziękowaniu dla Pana pszczelarza za pyszny miodek,
 po który co roku jadę aż pół Polski

Trzeci powstał , bo podobał mi się wzór graficzny.

Będą kolejne, tylko muszę zakupić kilka nowych tamborków drewnianych.
To bardzo interesujące nowe zajęcie , przy którym czas umyka nie wiadomo kiedy.
Kochani bardzo  Wam dziękuję , że jesteście:)))
Wyjeżdżam  nad morze korzystając z pięknej końcówki lata.
Zabrałam ze sobą igiełkę, czółenka, książki.
Ciekawe co też uda się zrobić, czy będzie na to czas, bowiem zabieram rower i mam ochotę pozwiedzać  pewne nadmorskie rejony pedałując.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego postu.

sobota, 12 września 2020

Kolejne motto

Wyhaftowane
Wyszyłam je wg opracowania i wzoru OLI ,do zabawy organizowanej przez ANIĘ
Haft nie został jeszcze oprawiony w rameczkę, wciąż się zastanawiam jaką wybrać.

  morskim falom dodałam nieco "wzburzenia", a słoneczko  lekko podkreśliłam
 Na roboczo na tamborku
Jeśli ktoś chcaiłby wyszyć poprzednie zaprojektowane wzory przez OLĘ 
a miały ochotę  je zakupić za minimalną kwotę odsyłam 
do Oli TUTAJ  


Na dzisiaj to już wszystko. Dziękuję, że jesteście i zaglądacie:))

środa, 9 września 2020

Pomarańczowo

Długo zastanawiałam się, jaką techniką wykonać kolejną pracę na to wyzwanie.
Wrześniowa zabawa u Ani 
Temat :  pomarańczowy, róża, sznurek
Padło ponownie na pergaminki. Rozłożyłam zatem wszystkie potrzebne materiały i narzędzia 
i powoli krok po kroku " wydziubałam"na siatce prostej, taką oto ramkę,
 na której kredkami namalowałam różę

 W zbliżeniu - ażurowa rameczka
 Poniżej kilka ujęć na roboczo
Ok 5.5 tysiąca dziurek wykłutych na kalce technicznej / 10x12 centymetrów/
 w artystycznym nieładzie
 wycinałam krzyżyki  nożyczkami o bardzo ostrych końcówkach
 Udało się, choć niestety nie uniknęłam błędów, przecięć, załamań. Wybrnęłam sprytnie maskując  niedociągnięcia. Osoby, które znają tę technikę z pewnością wyłapią braki.
Rameczka  została przyklejona na pomarańczowy kartonik
Na koniec w lewym dolnym rogu do namalowanej gałązki róży dodałam sznurkową kokardkę.
  Poszłam za ciosem cieniowania, perforowania i wycinania . Kolejną
rameczkę pocieniowałam, pośrodku na kalce kolorowej / cieniowanej /,
 wycieniowałam narzędziami różę
wycięłam co było zbędne
 całość przykleiłam na pomarańczowy kartonik
 chyba wygląda zupełnie dobrze, ale....
Pomyślałam, że jak dodam kokardkę będę mogła te kartkę pokazać  w zabawie Ani 
"Kartki przez cały rok"
 Jeszcze tylko kolaż obydwu kartek

Tak więc obydwie kartki posyłam do naszej Anulki z nadzieją, iż zostaną obydwie zaliczone.
Pozdrawiam serdecznie. Dziękuję wszystkim, którzy do mnie zaglądają :))

środa, 2 września 2020

Kolorowa jesień

Na blogu u ULI 
pojawił się temat kolejnego  Wyzwania #15.

Kolorowa jesień
 
. Wyhaftowałam czerwone muchomorki, ukryte w kolorowych jesiennych listkach.
Jest to moja inspiracja na wyzwanie #15.




Koniecznie zajrzyjcie na blog Uli, twórzcie piękne prace i chwalcie się nimi.
Dziękuje Wam Kochani za odwiedziny i każde słówko, które tu zostawiacie:)) 
Pozdrawiam serdecznie