Witajcie Kochani.
Wróciłam z wakacyjnego wypadu nad morze. To był dobry czas na aktywny wypoczynek.
Spacery brzegiem morza, rowerowe wycieczki w Sowińskim Parku Narodowym, szlakiem jezior Dołgie Duże i Dołgie Małe, jezioro Gardno.
Tu pożegnałam ostatni dzień lata i przywitałam pierwszy dzień jesieni.
Jak na końcówkę lata pogoda była wspaniała. Spójrzcie na zdjęcia. Mam nadzieję to miejsce odwiedzić jeszcze w przyszłym roku. Rowy i okolice. Zachwycająca natura, cisza, cudowne zachody słońca.
Wypoczęłam, naładowałam akumulatory i z nowymi siłami mogę znowu działać rękodzielniczo.
Niestety zmiany, które zafundował blogger w zarządzaniu swoim kontem nie do końca mi odpowiadają, Ale cóż trzeba się będzie na nowo nauczyć i przyzwyczaić.
Udało mi się wyhaftować kolejne motto wg. opracowania i wzoru OLI , do zabawy organizowanej przez ANIĘ
Na dzisiaj to chyba wszystko. Muszę jeszcze rozpoznać pozostałe opcje używania wszystkich znaków w nowym wydaniu propozycji bloggera.
















































