wtorek, 23 lipca 2019

Różowy flaming

Witajcie kochani
Miesiąc lipiec zaczęnam od Salu, który przygotowała Ania

 Salu z flamingiem  

Skompletowałam wszystkie  akcesoria:
- wzór,  kanwę,  muliny,  koraliki,  igłę,   nożyczki i tamborek
SAL odbywać się będzie pod patronatem 

tak zaczęłam pierwsze rozproszone  krzyżyki - odcienie szarości
naszykowałam czarną mulinę
 wypełniłam nią środek szarej trzciny

Tak się rozpędziłm , że nawet nie wiem kiedy udało mi  się  wyszyć wzór z pierwszej strony . Na razie  odkładam krzyżykowanie flamingów, bo mam  inne robótki.
Pozdrawiam i dziękuję za wakacyjne odwiedziny   :)))

piątek, 19 lipca 2019

Kropki

na lipcową zabawę u Ani.
Pozwijałam sobie trochę kolorowych quillingowych paseczków.
Naszykowałam papiery, kartony i wszystko do klejenia
 Ale... jakoś mi nic nie szło.  Może  dlatego, że dawno nie robiłam kartek?
  Mały być kropeczki, więc na papier scrapbookingowy z kwiatami, przykleiłam  szablon w  nieregularne kropki i za pomocą szpachelki naniosłam pastę acrylową. Potem tylko wysuszyłam suszarką, a białe kropeczki  pozostały  na papierze.. Przycięłam z różowego papieru w kropki serduszko. Poukładałam wszystkie elementy na kartce i zaczęłam  po kolei je przyklejać.   
Papier w kropki, serduszko w kropki, biedronki w kropki, nawet motylek w też ma kropki.




W środku kartki również są kropeczki
Kolorki na mojej kartce to : różowy, zielony, niebieski, biały
Jeszcze tylko banerek do zabawy i biegnę  szybko  nakarmić żabkę u Ani
Kolejną pracą pewnie będzie  jakaś frywolitka. Stan posiadania czółenek mi się powiększył.
Teraz śmiało można nawijać na każde różne kolory kordonka i robić swobodnie bez odwijania nici, kiedy ma się chęć na zmiany.
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu.
Dziękuję, że wciąż mnie odwiedzacie i zostawiacie tyle ciepłych słów:))

środa, 17 lipca 2019

Zielonooki

Przeglądając Pinteresta  wpadł mi w oko wzór haftu. Nie mogłam się oprzeć.
Wydrukowałam, przycięłam kawałek kanwy, dobrałam nici- ponad 20 kolorów, tamborek, iglę i nożyczki
no i zaczęłam haftowanie....
Powoli  krzyżyk po krzyżyku, by nie przeoczyć najmniejszego detalu
kot zielonooki
kawałek głowy, oko, nos....
 kołderka , czy też podusia, spod której wyłania się głowa kota

 Coraz więcej kołderki 
jeszcze tylko bakstitche
ufff ...gotowe, kot  zdjęty z tamborka
 wyprasowany

 Pozostaje znaleźć ramkę i oprawić.
Czy Wam ten kot wpadł w oko tak jak mnie?
Pozdrawiam . Dziekuję za  za odwiedziny, każde słówko tutaj zostawione  :))

czwartek, 11 lipca 2019

Bo z czółenkami

tak już jest, jak je weźmiesz w ręce to coś tam zawsze się "wysupła"...
Tym razem zrobiłam kolczyki wg wzoru, który Renia 
przedstawiła  i ogłosiła jako temat nowego wyzwania na czerwiec "kocham frywolitkę".
Nie zdążyłam niestety  pokazać  swojej pracy w czerwcu.
Oglądajcie, oto moje kolczyki



Mnie się podobają , mimo pewnych niedoróbek. A Wam?

Serdeczności Wam przesyłam

środa, 10 lipca 2019

Wachlarz

Dla równowagi tematyki  moich rękodzielniczych poczynań, chiałabym pokazać
pergaminowy wachlarz, który zrobiłam w tym roku, ale jakoś nie było okazji go zaprezentować..


Został oprawiony w drewnianą rameczkę.
Powędrował aż do Wrocławia, gdzie został podarowany naszej blogowej koleżance  Ani .
W chwili obecnej zajmują mnie bardzo  "krzyżyki:, bowiem zgłosiłam chęć haftowania Salu "różowych flamingów" z Coricomo, dodatkowo wpadł mi w oko fajny wzór na Pintereście i równocześnie
haftuję ... kota. Niebawem  pokażę obie prace.
Dziekuję Wam za odwiedziny,  komentarze i piękne wpisy pod postami:)))
Pozdrawiam 

niedziela, 30 czerwca 2019

Lato z paletą kolorów

 Kochani, ciężko mi idzie kartkowanie , nie wiem czy to przez upały, czy brak kondycji, weny, czy coś innego mnie od nich odciąga.
Ania na czerwiec  podała tematy na zabawę  z paletą kolorów  i wstyd przyznać,
ale trochę się zmusiłam do klejenia, zwijania, wycinania...pomógł mi w tym wnuczek, który dzielnie układał kwiatuszki i trochę je kleił.
oto co nam się poskładało na te wszystkie kolorki

 Jest kolor biały, różowy, żółty, i zielony, i oczywiście motylek.
 Kartkę wnuczek podarował mamie  na urodziny



W czasie odpoczynku  od upału, udało mi się w ramach dalszych ćwiczeń supłania nitek czółenkami,  zrobić kilka  bransoletek.
Z czarnych nici kordonka i szklanych srebrnych koralików zrobiłam  pojedyńczą i podwójną "celebrytkę". Przyznam szczerze, że ten wzór bransoletek bardzo się wszystkim moim znajomym spodobał i teraz mam  mnóstwo pracy.



 Ecru z perłowymi koralikami
Kochani, to tyle na dzisiaj. dziękuję za odwiedziny, miłe słowa pod postami:)))
 Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę udanego tygodnia!

wtorek, 18 czerwca 2019

Celebrytki, celebrytki

Frywolitkowe cudeńka: letnie, delikatne i bardzo eleganckie bransoletki z koralikami.
Moja nauczycielka, Justynka mistrzyni od frywolitki zadbała, bym nie zapomniała sposobu łączenia koralików i podesłała link na kursik tworzenia celebrytki. Dziękuję.
W czasie pracy nitka się zerwała, no cóż zdarza się, ale szkoda mi było odcinać koraliki czy wyrzucić. Kilka machnięć czółenkiem, zrobiłam kwiatuszka, który został domontowany pośrodku części frywolitkowego "urobku".
Powstał pierścionek do kompletu
 może być?
 Czerwona już jest i  kolejna  granatowa celebrytka, którą upatrzyła sobie moja córka

 Obydwie
Rozochocona sprawną pracą zrobiłam jeszcze jedną, pojedyńczą biało- kremową ,
a do kompletu  kolczyki

To byłoby tyle na dzisiaj. Dziękuję Wam za cudowne komentarze pod poprzednimi postami:)))
Zapraszam ponownie
Miłego dnia